Teksty umieszczane na tym blogu, są mojego autorstwa. Kopiowanie i wykorzystywanie ich w innych miejscach, tylko za zgodą autorki

czwartek, 1 października 2015

5. urodziny Kącika z książkami



W „Kąciku z książkami" większość miejsca zajmują książki, ale pomiędzy nimi łazi często Oskar-Łatka, coś się czasami muzycznego pojawi w tle, jakieś zdjęcia i relacje, taki to mój śmieciuszkowy ten kącik. I jesteście też Wy. Niektórzy rozsiedli się już na samym początku i popijają ze mną herbatkę, kawkę, słuchają moich opowieści już pięć lat. Tak, dziś „Kącik z książkami" obchodzi swoje piąte urodziny.

Dziękuję Wam za obecność, za komentarze, za spotkania te nie tylko wirtualne, ale też realne. Dziękuję Wydawnictwom, z którymi współpracuję za możliwość czytania tych wszystkich cudowności, które wydają oraz za profesjonalne podejście do niezbyt pozytywnych recenzji (choć nie było ich tak wiele).

Dziękuję Adzie, która cierpliwie znosi moje jęczenie, by mi graficznie ogarnąć ten mój bałagan. Dzięki niej, po pięciu latach w końcu mam swoje logo. 
Lubię tego bloga, lubię sobie na nim skrobać, zdjęciować.Zapraszam na torcika.

A teraz do rzeczy. Mam zamiar wprowadzić kilka nowości.

W różowych zakładkach nie znajdziecie już muzycznych fascynacji, bo stwierdziłam, że zbyt mało ich było. Podobnie zniknęła zakładka z książkami na wymianę, ponieważ się nie sprawdziła i nikt się książkami wymieniać nie chciał.
Są za to nowe zakładki:
  tu chyba wyjaśnień nie potrzeba. Od czasu do czasu będę miała dla Was zgadywanki i oczywiście nagrody niespodzianki. Pierwszy konkurs, urodzinowy, już dziś.
 
kiedyś był moda na blogach, którą rozhulała Kreatywa, na Top 10. To były różnego rodzaju rankingi tematycznie bardziej lub mniej związane z literaturą. Lubiłam te cotygodniowe zabawy i wymyślanie swojej dziesiątki, dlatego postanowiłam reaktywować topy, ale w Kąciku będzie to szczęśliwa trzynastka. Wiecie dlaczego 13? A zgadujcie. Dla osoby, która trafi w trzynastkę będę miała słodki upominek. Podpowiem tylko, że wybrana przeze mnie liczba nie ma nic wspólnego z literaturą, tylko z moim prywatnym życiem. Czas konkursu nieograniczony.

Topy nie będą się ukazywać regularnie, będzie nad nimi czuwał Oskar.   


Poznamy dzięki temu swoje gusta, co może stać się inspiracją do odkrywania nowych wyzwań nie tylko czytelniczych.
a bo czasami przylepi się do mnie jakiś ciekawy fragment, zdanie zasłyszane na ulicy albo cały akapit. Dlatego w tym miejscu znajdziecie wszytko, co mnie słownie intryguje- myśli złote, fiołkowe, zielone i pstrokate.

Zastanawiam się również nad wprowadzeniem pod moimi notkami recenzenckimi oceny miauków, tzn. kilku zdań od Oskara, bo on jest kotem czytająco-przeszkadzającym i też sobie zdanie wyrabia na temat lektur. Co o tym sądzicie?

I na koniec obiecany konkurs:
Padajcie 5 tematów TOP 13, które by Was zainteresowały.
Nie będę wybierać najciekawszych propozycji, bo zakładam, że wszystkie będą interesujące, dlatego losowanie odbędzie się metodą karteczkową w dniu 08.10.2015 roku.
Nagroda - niespodziewajka.

Acha, żeby nie było łatwo, to zastrzegam, że mam kilka swoich pomysłów i te są już zaklepane: książki na jesień, zimę, wiosnę, lato, wakacje; wątki kulinarne; wstrząsające reportaże; książki z dzieciństwa, interesujące/irytujące adaptacje. Starczy, teraz Wasza kolej.
Powodzenia.

20 komentarzy:

  1. Sto lat! :) Serdeczne gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najpiękniejszego dla bloga i jego Autorki, kolejnych okrągłych rocznic i 100 lat pełnych książkowych zachwytów i wiernych czytelników! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sto lat, sto lat, sto lat, sto lat, niechaj pisze nam!
    I czyta. I poleca książki. I po prostu jest! :D
    Najlepszego!

    A logo masz świetne. Na Twoim miejscu zrobiłabym sobie taką pieczątkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Taki właśnie exliblis będę miała, tylko zamiast nazwy bloga, będzie moje imię i nazwisko :)

      Usuń
  4. No, to wesołych, blogowych urodzin :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję i życzę co najmniej kolejnych pięciu tak udanych lat blogowania :). A przy dziesiątej rocznicy cóż to będzie za świętowanie! :) Popieram zmiany, bo potrzebne, powiew świeżego powietrza zawsze dobrze robi. Tylko torcik coś ciężkostrawny! Gdzie biszkopcik, gdzie beza? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naiu kochana, dziękuję, a beza i biszkopcik są w środku, w książkach, jest tam wszystko co sobie zamarzysz na szaloną herbatkę, tak jak u Kapelusznika :)

      Usuń
    2. A, skoro tak, to wszystko gra :) To niech będzie jeszcze krem i wisienki, i niech nie idzie w biodra!
      Widzimy się jutro, prawda? :)

      Usuń
    3. Taaaaak, jutro się widziiiimy :)))))) Ech i za to uwielbiam swojego bloga, bo ludzi fajnych się poznaje :)

      Usuń
  6. Tak szybko publikujesz posty, że nie zdążyłam zareagować na czas :)

    Noo, to będzie się działo, nie mogę się doczekać. A póki co - ściskam i życzę kolejnych pięciu lat, a potem jeszcze pięciu, i jeszcze... Niezmiennie jesteś moją ulubioną blogerką książkową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie zdanżam za sobą :)
      Dziękuję moja Smoczyco. Blogerką, ale chyba śmieciuszkową :)
      A Ty jesteś moją ulubioną blogerką małpiastą ;) i mamiastą. Kiedy jakieś wpisy u Ciebie będą?

      Usuń
  7. Gratuluję piątki, trzynastki i mnóstwa pomysłów! Czytaj/słuchaj/oglądaj/pisz nam długo i radośnie, niech blog rośnie!
    Urodzinowe cmokaski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję, dziękuję, Ty chyba też jakoś niebawem masz urodziny blogowe? Czy mi się cosik pokiełbasiło?
      Tak w ogóle, to jesteś jedną z niewielu osób, które od dłuższego czasu zaglądają do Kącika, ale jeszcze nie miałyśmy okazji się spotkać, a ja bym tak chciała :) Trzeba będzie Cię kiedyś wyciągnąć na jakieś Targi albo festiwal do Wrocławia

      Usuń
  8. Zdrowiaszczęściapomyślnościimiłości :D

    OdpowiedzUsuń

To miejsce na wyrażenie Twojej opinii. Ja się podpisałam pod swoim tekstem, więc Ty też nie bądź anonimowy. Anonimowe komentarze będą usuwane.